Szukaj na tym blogu

10 września 2017

Autostopowiczka.


6. W jej szparce.

Poruszała skórką w górę i w dół, ssała samą głowicę. Tomasz ciągle zajmował się jej cipką.
-Mmmmmmmch, uuuuuuuch…
Grała na fujarze Tadeusza, a po chwili odwróciła się i spojrzała na, pracującego językiem na jej pizdeczce, Tomasza.
-Iiiiiiaaaach!!! - jęknęła i wygięła się w pałąk.
Tadek wykonał szczególnie mocne pociągnięcie swoim zwinnym jęzorkiem. Jego głowa, a tym samym i usta, zanurzone w cipeczce zaczęły szybko poruszać się na boki. Jakby szarpał jakiś kawałek mięsa. Panienka nie była już w stanie ciągnąć lachy Tadeusza, tylko nerwowo tarmosiła skórkę.
-Iiiiiiiaaaach, iiiiiiiaaaaa!!! - piszczała.
W momencie, kiedy Tomek na chwilę przestał męczyć jej myszkę szybko złapała fiuta Tadka. Zaczęła go ciągnąć tak zachłannie, jakby się bała, że straci najlepszą okazję. 
W sekundę później gorące usta kolegi ponownie wylądowały w jej szparce. Chłopak zabrał się za nią tak samo ostro, jak poprzednio. Trudno było jej robić dobrą laskę ale starała się jak mogła.  -Iiiiiach, aaaaaach! - jęczała już nieco ciszej.
Tomasz wciskał się ustami w jej mokre wnętrze i poruszał na boki głową. Jej ciałem ciągle szarpały silne dreszcze. Nieco chaotycznie ciągnęła pałę.
-Iiiiiich, mmmmmm…
Tadeusz odchylił głowę, zawisł twarzą nad jej pipką, popatrzył, po czym z wielką i nieukrywaną lubością zanurkował ponownie. Widać było, że nurzanie się w mokrej i gorącej cipce bardzo go rajcuje. Jego usta i twarz zapadały się w niej, jak w grząskim bagienku.
-Umch, uch, uch, uuuuuch! - bardziej już stękała, niż jęczała.
Twarz mężczyzny kręciła się na wszystkie strony. Raz zanurzała się płycej, raz głębiej, raz męczył ją na samym dole, a za chwilę pod łechtaczką.
-Uuuuuuch, och! - wzdychała rozpalona.
Nie dawał jej spokoju, masakrował różyczkę swoją twarzą, jakby rozgniatał jakieś soczyste owoce.  
-Uuuuch, hhhhhh, hhhhhh, hhh… dyszała.
W końcu nie dała rady, poddała się, odwróciła się i legła na siedzeniach obok Tadeusza. Zgięte ramiona ułożyła jak nieopierzone skrzydełka małego ptaszka i poruszała nimi nerwowo. Tomasz rozchylił jej uda jeszcze szerzej i dalej miętolił jej psitę.
Trzymała fiuta w dwóch paluszkach i poruszała napletkiem do góry i do dołu. Chłopak nurzał się w jej jaskini kręcąc głową na prawo i lewo.
-Hhhhhh, hhhha… - dyszała.
Liżący ją partner zaplótł ramiona na jej udach i jeszcze szybciej manewrował w gorącym wnętrzu.
-Hhhhah! - westchnęła, kiedy dotarł w bardziej czułe miejsce.
Bezwiednie wypuściła kutasa i prężąc się odwróciła bardziej na plecy.
-Hhhhhhahhhh… - wypuszczała powietrze.
Trzepała laskę leżąc na plecach i patrząc na głowę chłopaka zajmującego się jej brzoskwinką.
-Hhhhhh-aaaa! - jęknęła głośniej.
Tomek pracowicie czyścił jej norkę. Zdawał się pieścić każdy zakamarek. Jego głowa uwijała się między jej nogami jak kret.
-Hhhhhhh-a-hhhhhh… - oddychała ciężko.
W końcu usta mężczyzny opuściły jej szparkę tylko po to, by w sekundę później mogły wylądować w niej zwinne palce. Gmerał kciukiem resztą dłoni cisnąc na bułeczkę z góry.
-Hhhhhhah-a… - wyrzucała z siebie powietrze.
Twardy kciuk rozgniatał jej łechtaczkę, powoli przejeżdżał od dołu do góry.
-Hhhhhha-hhhh, kha-aaa… - dyszała.
Chłopak przyglądał się napęczniałej wisience i precyzyjnie wyciskał z niej soki.
-Hhhhhhhaaaahhh…
Usta Tomka ponownie przywitały się z jej cipką.
-Hhha-hhh, uuuuu…
Tomek był zachwycony, lizał i mlaskał tak, jakby od dłuższego czasu nic innego w swoim życiu nie robił.
-Mh-mmmmm! - jęczała dziewczyna.
Rozkładała coraz szerzej swoje nogi, zachęcając go do coraz aktywniejszej pracy.
-Uch, uch, u, u, u… - wyrzucała z siebie krótkie odgłosy.

PUSSY LICKING should be a category on this site. Like if you agree!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytaj

Zapach rozkoszy

14. Błagając o więcej A później gwałtownie wyszedł z jej ust – wysunął się powoli, lecz zdecydowanie, zostawiając w niej pustkę gorącą i nat...