3. Zza kamery.
Grzesiek wysiadł i filmował ich zza przedniej szyby auta. Przez pomyłkę zapalili wewnątrz światło i było widniej.
-No i mamy akcję, - komentował.
Tomek pochylił się nad kroczem dziewczyny. Prawą dłonią gładził jej udo, a lewą dół pleców. Jego ręce coraz śmielej sobie poczynały.
Zawijał jej sukienkę coraz wyżej, odsłaniając coraz większą część nóg.
-O tak, świetnie! - podniecał się operator.
Tomek pochylił się jeszcze bardziej, ustami muskał jej odkryte ramię. Jego prawa dłoń dotarła już do cipki skrytej za białymi majteczkami.
-Oooo… gorąco! - zza kamery sypały się coraz bardziej rozochocone słowa.
Tymczasem, z drugiej strony to samo robił Tadek. Całował ją, a ona, odwróciła się w jego stronę. Obejmował jej ramiona i pieścił.
-No nie, chłopaki, coraz lepiej!
Dziewczyna podwinęła sukienkę na biodra. Razem z Tadeuszem dobierała się do własnych majtek, próbując uwolnić cipeczkę. Tomasz, tymczasem, rozpinał pasek spodni.
Po kilku minutach Tadeusz wcisnął dłoń w krocze panienki i masował. W odpowiedzi gładziła jego klatkę piersiową.
-No, normalnie będzie film porno. Tomek, bierz się za nią! - pokrzykiwał Grzesiek.
Tomasz uniósł biodra i ściągnął spodnie. Dziewczyna już rozpinała rozporek drugiemu chłopakowi. Oczy Grzegorza wlepione były w wizjer.
-No nie, ale gorąca akcja, normalnie kutas mi stanął!
Po chwili Tomek odkrył już połowę swojego gęstego, czarnego zarostu, a autostopowiczka rozpięła już rozporek Tadeusza.
Ten nie czekał i zdjął koszulę. Pomagała mu w tym aktywnie. Kiedy jego tors był już odsłonięty, cisnął ubranie na tylne siedzenie, a ona zaczęła wiercić się nerwowo. Spoglądała raz na jednego raz na drugiego. W końcu skupiła się na zarośniętym podbrzuszu Tadeusza. Gładziła je otwartą dłonią. Mężczyzna odchylił się i zaczął pieścić wewnętrzną stronę jej ud. Kiedy dotarł do cipki zaczęła zaciskać nogi i odwróciła się w drugą stronę.
Wokół samochodu kręcił się Grzegorz starając się uchwycić jak najwięcej.
-Dobrze, bardzo dobrze… - powtarzał.
Panienka uklękła na siedzeniu i pochyliła się nad Tomkiem. Tadeusz wydawał się być zadowolony, bo szybko zaczął dobierać się do jej tyłka. Palcami obydwu dłoni chwycił dół sukienki i podciągnął wysoko na biodra. Po chwili jej zadek świecił już pięknymi półdupkami.
Tadeusz pochylił się i zaczął całować najpierw jedną, a później drugą stronę. Dziewczyna z zapamiętaniem wyłuskiwała grubego strąka Tomasza. Kiedy był już na wierzchu, nie czekała, tylko pochyliła się i szybko chwyciła go w swoje usteczka. Jej dłoń zacisnęła się u samej podstawy, a głowa zaczęła poruszać się do góry i do dołu. W tej samej chwili rozległo się słodkie mlaskanie.
Zajmowała się nim z wielkim zaangażowaniem: kręciła na boki głową, ręką wykonywała posuwiste ruchy. Tomasz gładził jej plecy, pozbawiając ją ubrania. Chwycił ją za skronie i mocno nacisnął do dołu.
-Oooooch! - jęknęła.
Tadeusz z werwą zabrał się do pracy. Jego zwinne palce zawzięcie penetrowały jej cipeczkę. Wciskał je mocno, bez pardonu, mielił nimi na wszystkie strony.
-Mmmmmuuu-uuuu! - jęczała z ustami wypełnionymi fiutem Tomasza.
Tymczasem Tadeusz jeździł po jej, szeroko rozwartej, szparce, ani trochę się nie krępując. Odgłosy mlaskania stawały się co raz głośniejsze.
-Auuuhuuu, oooooo! - wydobywało się z jej gardła.
Tadek wcisnął palec w jej dupeczkę, wykonał pół obrotu, wysunął kawałek i ponownie wepchnął do końca.
-Uuuuueeeeech! - westchnęła.
Wpychał i wyciągał.
-Uuuuuuachhhaaa! - wydawała odgłosy coraz większego zadowolenia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz