Szukaj na tym blogu

16 stycznia 2024

Ostatnie wakacje.

42. Dalej wpatrywała się w moje krocze.


W końcu czując, że nie mam innego wyjścia, ściągnąłem z siebie koszulkę, a następnie spodnie. Oczywiście nic nie dało się ukryć. Moje podniecenie było widoczne jak na dłoni ze wszystkimi szczegółami anatomii. Byłem zły na siebie, że założyłem tak obcisłe slipy. Elastyczny materiał ciasno opinał moje biodra, eksponując pełne kształty mojego grubego podnieconego narzędzia. Stałem tak przed nią i cały się trząsłem. Myślałem, że umrę ze wstydu, ale ziemia nie chciała się rozstąpić i mnie pochłonąć więc musiałem to przełknąć. 

To, co wydarzyło się po chwili, było bardzo dziwne i niezwykle podniecające. Ciocia zmierzyła mnie wzrokiem od stóp do głów, jak lekarz pacjenta. Jej spojrzenie przebiegło po moim karku, umięśnionych ramionach, szerokiej klatce piersiowej i wąskim torsie. W końcu zatrzymało się na pośladkach opiętych ciasnymi kąpielówkami, pod którymi dumnie wybrzuszał się mój penis. Miałem wrażenie, jakby czas się zatrzymał. 

Najgorsze było to, że po pierwszym spojrzeniu nie odwróciła wzroku, tylko dalej wpatrywała się w moje krocze. W końcu przełykając ślinę, odezwała się trochę niepewnie: 

-No cóż, Julian, widzę, że jesteś gotowy. 

Nie wiedziałem, jak mam to interpretować, ale nic więcej już się nie wydarzyło. Po chwili gdy już miałem na sobie te niesamowicie wystrzałowe ciuchy ciocia potrząsnęła głową tak, jakby chciała się otrząsnąć z wrażenia i ponownie się odezwała: 

-Wygląda nieźle. A teraz pomóż mi dobrać najlepsze dodatki do twojego stroju.

Kolejne kilka minut spędziliśmy, dobierając odpowiednie akcesoria i wybierając buty. Z każdą kolejną rzeczą czułem się coraz bardziej pewny siebie i podekscytowany nadchodzącym wieczorem w klubie karaoke. To było niesamowite. Wiedziałem że ciocia jest profesjonalistką w każdym calu I nie zapomnij o najdrobniejszym szczególe, abym wyglądał jak najlepiej.

Intensywny zapach mojego podniecenia coraz mocniej rozchodził się po całej sypialni i czułem, że muszę się wykąpać. Większość mojego ciała począwszy od klatki piersiowej, brzuch, podbrzusze, a nawet uda pokryte było delikatną warstwą nasienia, które teraz zaczęło zastygać na mojej skórze. Czułem to specyficzne łaskotanie i wiedziałem, że muszę szybko coś z tym zrobić. Do tej pory nie mogłem uwierzyć, że ciocia zachowuje się tak, jak gdyby nic się nie stało. 


***


Kolejnego dnia na obiad była tylko zupa owocowa. Ciocia uznała, że nie będziemy się objadać, ponieważ wieczorem mamy przecież być w pubie. Wszystko wskazywało na to, że ten dzień będzie pełen emocji. Już od południa czułem mieszankę podekscytowania i zdenerwowania. Niby wszystko było w porządku, ale wciąż tkwiłem w jakimś takim dziwnym niepokoju. Trudno było mi jednoznacznie określić przyczynę tego stanu. Wydaje mi się, że głównym powodem było moje niecierpliwe oczekiwanie, aby zobaczyć ciocię śpiewającą na scenie. 

Opowiadała mi o swoich występach na różnych uroczystościach szkolnych, kiedy była młodą dziewczyną I miała aspiracje aktorskie. Mówiła, że śpiewała jeszcze kilka lat temu, jednak nie miałem okazji, aby zobaczyć ją w pełnej gali na żywo. Podobno była rewelacyjna. 

W tej chwili miałem bardzo mieszane uczucia wobec niej. Była dla mnie wielkim autorytetem, szanowałem ją i podziwiałem. Niezwykle mnie fascynowała i pobudzała moją wyobraźnię. Samo to, że przebywania obok mnie, powodowało, że czułem się ważny i wyjątkowy, a perspektywa zobaczenia jej na scenie, śpiewającej publicznie, była dla mnie niezwykle ekscytująca.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytaj

Zapach rozkoszy

14. Błagając o więcej A później gwałtownie wyszedł z jej ust – wysunął się powoli, lecz zdecydowanie, zostawiając w niej pustkę gorącą i nat...