6. Trzymając ją za pośladki
Odwrócona do mnie tyłem, pochyliła do przodu i zsunęła spodenki do samej ziemi. Teraz była już prawie naga. Na co jeszcze czekałem? Co miało się wydarzyć, żeby przechylić szalę na moją stronę? Co miało się stać, bym mógł wypić ten kielich rozkoszy? Wystarczyło przecież teraz, po prostu podejść od tyłu, chwycić ją za biodra i wejść w nią jednym zdecydowanym ruchem.
Wsunęła kciuki za gumę łączącą przedni i tylny trójkącik stringów i przesunęła je po krawędzi tak, jakby zamierzała za chwilę opuścić ją do dołu. Tak się też stało.
Zdecydowanym ruchem, ściągnęła majteczki do wysokości ud. Drżałem z podniecenia. W niesamowitym napięciu czekałem na dalszy bieg wydarzeń. Bo ja serce waliło jak oszalałe, a kutas domagał się porządnego rośnięcia.
Po sekundzie bielizna znajdowała się już na wysokości kolan. Patrzyłem na jej pośladki. Widok był niesamowity. Penis o mało nie rozerwał mi spodni. Nie byłem w stanie normalnie myśleć, nie mówiąc już o podejmowałem w jakichkolwiek słusznych decyzji.
-Hahahahaha… - roześmiała się radośnie.
Jej śmiech rozszedł się przyjemnym echem po całym pokoju. Pochyliła się jeszcze bardziej, zsuwając skromną część garderoby do samych kostek.
"Boże, Dlaczego ja muszę się tak bardzo męczyć?" - myślałem.
Stałem za jej plecami. Po chwili przesunąłem się na jeden bok. Patrzyłem na jej wspaniałe, drobne ciało. Patrzyłem na nieduże, lecz jędrne piersi. Obserwowałem, jak sztywne sutki wskazują podłogę. Delikatnie odwróciła głowę. Mogłem zobaczyć jej słodką, uśmiechniętą buzię.
Wkrótce wyprostowała się, pozostawiając majteczki na podłodze.
-Jesteś śliczna. Będziesz miała piękne zdjęcia. Tylko nie pokazuj ich tacie, - zwróciłem się do niej porozumiewawczym tonem.
Doskonale zdawałem sobie sprawę z faktów, gdyby to zrobiła, byłbym ugotowany jak jajko na twardo. Jej facet był dobrym, ale stanowczym gościem, który nie darował nikomu niczego jeśli ktoś porządnie zalazł za skórę. Dzięki tym cechom dorobił się pokaźnego majątku i jak widać urodziwej córki. Córki, którą za chwilę miałem wziąć w swoje objęcia i wykorzystać na wszystkie możliwe sposoby.
Jeszcze raz się roześmiała. Przestąpiła z nogi na nogę, pozbywając się całkowicie swojego ubrania. Byłem tak blisko niej, byłem gotowy.
Dosłownie sekundę później stała już przodem, bardzo blisko mnie. Trzymała dłonie na moim brzuchu i patrzyła w lustro. Nie miałem pojęcia, co bardziej podziwiała: siebie i swoją piękną sylwetkę, czy też mnie. Była ode mnie niższa o głowę. Patrzyłem z góry na jej jasne, przerzucone przez ramię włosy. Nie mogłem się powstrzymać, by jej nie dotknąć.
Wzięła z mojej ręki telefon, odłożyła na stolik i spojrzała na mnie w bardzo specyficzny sposób. Jej uśmiech wyrażał wszystko. W jej oczach było pytanie, które rozumiałem bez słów. To pytanie brzmiało: “chcesz mnie?” Wiedziałem, że zna odpowiedź.
Po dwóch sekundach jej dłonie wylądowały na moich biodrach a moje na jej pośladkach. Przywarła do mnie w gorącym, erotycznym uścisku. Nasze usta złączyły się w słodkim, namiętnym pocałunku. Zanim zamknąłem powieki, zobaczyłem, że robi to samo. Ustami chwyciłem jej górną wargę i poczułem, jak unoszę się nad podłogą. Doznania jak w doświadczyłem, były trudne do opisania.
W następnej sekundzie objęliśmy się jeszcze mocniej. Przywarła do mnie całą długością swojego ciała. Przez koszulkę czułem jej piersi. Trzymając ją za pośladki, przycisnąłem jej biodra do swoich ud. Nasz pocałunek stał się bardzo głęboki, mokry i gorący. Drżałem z podniecenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz