Szukaj na tym blogu

4 stycznia 2019

Syrena.

47. Jajami szorowałem po kamyczkach.

Byłem pełen radości i zadowolenia z tego względu, że trafił mi się tak rewelacyjny seks. Szeroko rozpostarłem dłonie i chwyciłem ją za pośladki. W tym momencie mój kutas siedział w jej cipeczce bardzo porządnie. Łobuz wygięty był pod kątem prostym, w stosunku do mojego ciała.
Przyznam, że zadanie to wcale wcale nie było łatwe. Mianowicie był twardy jak stal i uparcie wracał do pozycji pionowej. Był jak sękata maczuga. Cała jego powierzchnia opleciona była siecią fioletowych żył. Czułem, że tylko czeka na odpowiedni moment, kiedy będzie mógł wytrysnąć gejzerem białego nasienia. Jemu było już wszystko jedno, gdzie to się stanie.  
Pracowałem wytrwale. Poruszałem swoimi biodrami, wchodząc w nią do samego końca i wysuwając się prawie na zewnątrz.
I raz i dwa, i raz i dwa, i raz i dwa… - miękko, płynnie, głęboko, jak na huśtawce.
Odpowiadała przeciwstawnymi ruchami swoich pośladków, nabijając się na mnie jeszcze bardziej. W powietrzu rozbrzmiewały odgłosy moich uderzeń. Wokół rozchodził się słodki, upojny zapach naszego podniecenia.
Wydawało mi się, że jej pozycja jest trochę nienaturalna. Jej pośladki były ustawione na tyle wysoko, abym mógł w nią bez problemów wchodzić i poruszać swoim fiutem. To było okej, ale następnie jej kręgosłup z jeżdżał prawie pionowo do dołu. W połowie pleców tworzył łuk jak skocznia narciarska, by między łopatkami być tak samo wysoko jak w okolicy pośladków.
Ułożona w ten sposób, przypominała łabędzią szyję. Naprężona do granic możliwości, wzdychała tylko. Próbowała unieść swoją głowę wysoko do góry, otwierała przy tym szeroko usta i dyszała ciężko. Co chwilę pojękiwała z rozkoszy. Jej dłonie coraz bardziej zapadały się w mokrym piasku.
Oczywiście, zbyt długo nie wytrzymała w tej pozycji. Po kilku minutach jej nogi i ręce rozjechały się na boki, a wilgotne podłoże bardzo to ułatwiało.
W tej chwili leżała rozpłaszczona jak żaba. Z szeroko rozłożonymi ramionami i nogami, pozostawiła mi mnóstwo miejsca na swobodną penetrację od tyłu.
Kiedy stopniowo opadała na piasek, nie wyszedłem nawet z jej cipki. W umiejętny sposób, podpierając się obok jej ciała, obniżałem swoją pozycję razem z nią. Nie zaprzestałem też ruchów frykcyjnych. Cały czas mój kutas poruszał się w niej do przodu i do tyłu, do przodu i do tyłu…
W jej norce było ciasno, mokro i gorąco. Mój zaganiacz przesuwał się w niej jak tłok w silniku. Przez całe moje ciało co chwilę przepływały słodkie dreszcze. Jajami szorowałem po tych malutkich kamyczkach, a to jeszcze bardziej potęgowało moje podniecenie.
Jej jędrne cycuszki utworzyły w piasku niewielkie dołki. Uniosła twarz, aby do ust nie dostała się woda. Próbowała zerkać w moje oczy, lecz było to trudne do zrealizowania. Jej buzia była szeroko otwarta, a źrenice błędnie biegały, omiatając całą okolicę. Ciężko oddychała, co chwilę wykrzykiwała jakieś niezrozumiałe słowa. Posuwałem ją równo i dynamicznie.
Po jakimś czasie znów zmieniła pozycję. Teraz ułożyła się na boku i, kiwając porozumiewawczo głową, dała mi znać, że mam usadowić się tuż za nią. Tak też zrobiłem.
Następnie uniosła jedną nogę wysoko do góry i, zginając ją w kolanie, chwyciła dłonią za udo. Łapiąc ją za biodro, wszedłem w jej cipeczkę jednym gwałtownym pchnięciem.
-Aaaaaaaaaaaahhhhh!!! - jęknęła głośno.
Czułem, że całe jej ciało drży tak, jakby miała wysoką temperaturę. Było naprężone, mokre od potu i wody, zewsząd oblepione wilgotnym piaskiem.


Girlontop - Reverse Cowgirl Sex in Swimming Pool - Porn Gif

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytaj

Zapach rozkoszy

14. Błagając o więcej A później gwałtownie wyszedł z jej ust – wysunął się powoli, lecz zdecydowanie, zostawiając w niej pustkę gorącą i nat...