Szukaj na tym blogu

24 października 2017

W PGR-erze.

19. Bądź mądry i pisz wiersze.

Do tej pory mój penis zachowywał się w miarę poprawnie. Był stosunkowo grzeczny. Może trochę spęczniał, ale wciąż mieścił się w slipach. Jak tylko przywarłem do jej nagiego ciała, stał się nieposłuszny, natrętny i niesforny. Prężył się i domagał uwolnienia ze swojego więzienia.
Weź tu człowieku bądź mądry i pisz wiersze. Jak mogłem się do niej w tej chwili przytulić tak bezinteresownie? Przecież moja fujara zdradzała najskrytsze myśli i zamiary.
Dziewczyna musiała to wyczuć. Kiedy tylko mój dyszel osiągnął swój największy rozmiar, wyprostował się i bezceremonialnie wyszedł spod gaci. Później, nachalnymi ruchami, zaczął uderzać w jej pulchny tyłek. A wszystko miało wyglądać, że to niechcący.
Na szczęście, jej zachowanie przeważyło szalę na korzyść seksu. Przesunęła się w moją stronę i przywarła do mnie jeszcze mocniej. Zrobiła to na tyle skutecznie, że stojący fiut wylądował dokładnie w rowku między jej obfitymi pośladkami.
Mimo, że miała na sobie majtki, zakręciło mi się w głowie. Teraz już byłem prawie pewny, że robiła to celowo. Na domiar złego, wydawało mi się, że zaciska swoje pośladki, chcąc jeszcze bardziej pobudzić moje podniecenie. Leżała jednak nieruchomo i można było odnieść wrażenie, że zasypia. Co chwilę tylko mruczała coś z cichym zadowoleniem.  
Zastanawiałem się nad tym, co mogłem w tej chwili zrobić. Oczywiście, mogłem w pójść na całość. Jak najbardziej byłem do tego zdolny. Tak niewiele brakowało. Naga, no... prawie naga... dziewczyna, sama weszła mi do łóżka. Kiedyś, już sama myśl o czymś takim sprawiała, że na moich policzkach pojawiały się rumieńce. No i właśnie stało się. Właśnie w tej chwili leżała obok mnie. Może nie był to ideał, dziewczyna moich snów, ale i tak, mój kutas prężył się jak cholera.  “Dlaczego nie?” - pomyślałem sobie, - “Przecież to takie proste. Okazja sama pcha się w ręce”.
Dalej działy się już naprawdę dziwne rzeczy, bo dopuściłem się czegoś, czego, w innych okolicznościach, w ogóle, bym się po sobie nie spodziewał. Już miałem to zrobić, miałem sięgnąć dłonią do jej wielkiego stanika i po prostu go rozpiąć. Później wystarczyło tylko ściągnąć te obszerne majtki, szczelnie zakrywające jej wielki tyłek, no i zacząć się z nią kochać. Tak normalnie, jak chłopak z dziewczyną.
Jeżeli pytacie, czy tego chciałem, to tak. Miałem wielką ochotę, kochać się z nią namiętnie i bez skrępowania. Przecież wiedziałem, że nie będzie stawiała żadnego oporu. Sama przyszła do mojego pokoju, sama weszła do mojego łóżka, a teraz sama, bez mojej pomocy, zaczęła się rozbierać. Kto mi teraz powie, że nie było w tym drugiego dna?
Niestety, w momencie, kiedy miałem to zrobić, coś mnie tknęło. Pomyślałem sobie: “nie, cholera, zrobię inaczej”. Postanowiłem nie reagować, na jej prowokacyjne zachowanie. Robiłem wszystko, żeby pokazać jej, że nie jestem jak inni. Nie wiem, czy to miało jakikolwiek sens, ale postanowiłem udawać, że wcale mnie nie podnieca. Chciałem być całkowicie bierny.
Chociaż, przyznam się szczerze, ta gra aktorska marnie mi wychodziła. Nawet gdybym robił ekwilibrystyczne sztuczki, to i tak czuła mojego fiuta między swoimi pośladkami. Powiem więcej, sama je zaciskała. Mój Jaś czuł się jak parówka kanapce. Ja, jednak, chciałem udowodnić, że to potrafię, no i oczywiście, chciałem zobaczyć jej reakcję. Miałem ochotę sprawdzić, co się dalej stanie. Korciło mnie, aby przekonać się, jak też ta dziewczyna zareaguje.
Jak myślicie, co się dalej stało? A no nic. Kompletny brak odpowiedzi. Leżałem tak sobie za jej plecami. Wprawdzie obejmowałem ją swoim ramieniem, ale był to uścisk raczej przyjacielski. Moja dłoń znajdowała się gdzieś w okolicach brzucha i spoczywała swobodnie.
Fat blonde with big tits

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytaj

Zapach rozkoszy

14. Błagając o więcej A później gwałtownie wyszedł z jej ust – wysunął się powoli, lecz zdecydowanie, zostawiając w niej pustkę gorącą i nat...