Szukaj na tym blogu

6 lipca 2022

Podglądacz.

45. Wszystkie moje zmysły szalały. 


Przed samym sobą trudno było mi przyznać się do faktu, jak bardzo jest zgrabna, ponętna i podniecająca. Wszystkie moje zmysły szalały. Zobaczyłem ją w całej okazałości i to z tak bliska. Różne dziewczyny podniecały mnie na różne sposoby, ale to było naprawdę coś wyjątkowego. Ona była jak dynamit… dosłownie. Czułem, że za chwilę eksploduję. 


Wstała i nagle teatralne fotele zmieniły się w zabytkową sofę. W sali zapadła kompletna ciemność, a po chwili, gdzieś z góry padły na nas snopy jasnego światła. Serce zabiło mi mocniej, więc to my byliśmy aktorami. 

Zamiast się zawstydzić, czy speszyć, podnieciłem się jeszcze bardziej.

-Kochaj mnie, - wyszeptałem, chłonąc bliskość jej nagiego ciała. 

Nie było już widzów, nie było nic więcej, poza tą kanapą i nami. Spojrzałem na nią uważniej i dopiero teraz dostrzegłem, jak bardzo jest zgrabna. Jej ciało wyrzeźbione było, niczym antyczny posąg z marmuru.  Siedziałem, a ona stała między moimi kolanami. Penis w moich spodniach prężył się i napierał na materiał. Trudno było mi określić, jak bardzo ta sytuacja, rozpalała moją wyobraźnię. Drżałem.

-A ty mnie, -dokończyła.

Była półnaga, jej elastyczna sukienka zsunęła się od góry i od dołu, w tej chwili znajdowała się w okolicach pępka. Odwrócona tyłem, powoli skręciła tułów, ujęła moją głowę i wcisnęła w swoją gorącą pierś. Pośladkami dotykała mojej klatki. Całymi płucami wdychałem zapach jej skóry. 

-Pragnę cię, -  westchnąłem.

Przycisnęła mnie mocniej i szepnęła:

-Weź mnie.

Zanurzyłem się w niej z rozkoszą, rozgniatając jej ciało swoimi ustami. 


Nosem pocierała o moje czoło. Wiedziałem, że za kilka minut to się stanie.

-Och! - jęknąłem z podniecenia.

Czuła to, czuła mój oddech, czuła napięte mięśnie. Nie musiała się domyślać, dobrze wiedziała, co się ze mną dzieje. Powoli traciłem nad sobą kontrolę.

-Wszystko jest twoje, dotykaj, pieść, baw się… - szeptała miękkim, namiętnym głosem. 

Jedną dłonią trzymałem ją za biodro, a drugą wsunąłem między uda i powoli przesuwałem ku górze. Złączyła nogi i zamknęła moje palce w potrzasku. Jednocześnie sama podciągnęła sukienkę powyżej białych, koronkowych majteczek. Jakby bardzo mnie pragnęła, a jednocześnie trochę się obawiała.

-Widzisz, cała drżę?! 

Rzeczywiście dygotała.

-Maju…

-Och jestem taka rozgrzana.

Mój kutas prawie rozrywał już rozporek.

-Boże… Maju!

Nagle nie miała na sobie już nic… nic… ani jednej części garderoby, ani jednego, chociażby najmniejszego ciuszka.

-Maju… och Maju! 

Była naga, kompletnie naga, goła tak, jak przy narodzinach . Na ten fakt moje ciało zareagowało bardzo żywiołowo. Jakbym w ogóle pierwszy raz zobaczył nagą kobietę. 

-Maju!

-Och… Radku!

-Maju, Maju, Maju…

-Radku…  

-Majeczko, jesteś taka cudowna!

-Och Radku, Radku!

-Maju, chcę się z tobą kochać!

Odgrywaliśmy swoje role. Czułem się tak, jakbym recytował wyuczony tekst, a jednocześnie każde, najdrobniejsze bodaj, słowo rozpalało mnie do białości, poruszało wszystkie struny. 

-Podobam ci się? - szeptała.

-Tak.

-Podniecam cię?! 

-Och, tak moje ty słodkości! Tak, rusałko, tak…

-Och mów… mów dalej… - wzdychała.

Przed samym sobą trudno było mi przyznać się do faktu, jak bardzo jest zgrabna, ponętna i podniecająca. Wszystkie moje zmysły szalały. Zobaczyłem ją w całej okazałości i to z tak bliska. Różne dziewczyny podniecały mnie na różne sposoby, ale to było naprawdę coś wyjątkowego. Ona była jak dynamit… dosłownie. Czułem, że za chwilę eksploduję. 

-Chodź, - szepnąłem.

W mojej głowie wirowało, niebo kładło się do moich stóp.

-Chcesz?

-Och tak, tak…

-Chcesz mnie całą?

-Boże… tak!

-Radku! - jej głos coraz bardziej drżał.

Nie mogłem czekać ani sekundy dłużej. 

-No chodź do mnie, och chodź… teraz… już, natychmiast!

Miałem ją: tuliłem, ściskałem, pieściłem.

-Och, oooooch! - wzdychała.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytaj

Zapach rozkoszy

14. Błagając o więcej A później gwałtownie wyszedł z jej ust – wysunął się powoli, lecz zdecydowanie, zostawiając w niej pustkę gorącą i nat...